Miłosz Kajewski
fot. Klaudia Worona
Jak wygląda droga od studiów do własnego biznesu? Czy logistyka może stać się fundamentem dla dynamicznej kariery i przedsiębiorczości? Odpowiedzi na te pytania przynosi kolejna odsłona audycji „Drogi kariery”, w której absolwenci Politechniki Białostockiej opowiadają o swoich zawodowych wyborach i doświadczeniach. Tym razem gościem Pawła Cybulskiego jest Miłosz Kajewski – absolwent logistyki, prezes firmy spedycyjnej QLS Logistics oraz właściciel platformy do nadawania przesyłek Delivio.
Posłuchaj rozmowy tutaj:
Logistyka jako świadomy wybór
Historia Miłosza Kajewskiego pokazuje, że wybór kierunku studiów nie zawsze musi wynikać z pasji od pierwszego wejrzenia. Po ukończeniu technikum mechanicznego przyszły przedsiębiorca szukał ścieżki, która zapewni mu stabilność i realne perspektywy zawodowe. Informacje o rozwoju lokalnej strefy ekonomicznej i rosnącym zapotrzebowaniu na logistyków przesądziły o wyborze studiów logistycznych na Politechnice Białostockiej.
Jak sam przyznaje, logistyka wydała się kierunkiem uniwersalnym – transport i przepływ towarów zawsze będą potrzebne, niezależnie od zmian technologicznych.
Studia zaoczne i pierwsza praca w branży
Miłosz studiował zaocznie, łącząc naukę z pracą zawodową. Choć oznaczało to rezygnację z klasycznego życia studenckiego, dało mu coś znacznie cenniejszego – doświadczenie zawodowe jeszcze w trakcie studiów. Co więcej, był jedyną osobą na roku, która już wtedy pracowała w firmie spedycyjnej.
To właśnie spedycja okazała się dla niego połączeniem logistyki i handlu – dwóch obszarów, które najlepiej odpowiadały jego predyspozycjom.
Od determinacji do własnej spedycji
Droga do pierwszej pracy w branży była nietypowa, ale pokazuje, jak ważne są determinacja i odwaga. Przypadkowe spotkanie z przyszłymi pracodawcami, konsekwencja i chęć nauki sprawiły, że Miłosz zdobył pierwszą szansę w spedycji. Kolejnym krokiem było założenie własnej firmy – QLS Logistics, a następnie stworzenie nowoczesnej platformy logistycznej Delivio.
Czy studia logistyczne były potrzebne?
W audycji pojawia się ważne pytanie: czy studia rzeczywiście miały realny wpływ na rozwój kariery? Miłosz podkreśla, że choć branża bardzo się zmieniła od czasu jego studiów, uczelnia dała mu obycie, kontakty, możliwość konfrontacji teorii z praktyką oraz świadomość, że idzie właściwą drogą.
Rozmowy z wykładowcami i innymi studentami pomogły mu lepiej zrozumieć specyfikę rynku i wyłapać niuanse, które później zaprocentowały w biznesie.
Rada dla przyszłych studentów Politechniki Białostockiej
Gdyby mógł cofnąć czas, powiedziałby sobie jedno: zacznij własny biznes wcześniej. To cenna wskazówka dla obecnych studentów i absolwentów – nie bać się próbować, testować pomysłów i zdobywać doświadczenie już na etapie studiów.
(pc)


