Po długim weekendzie mamy dla Was kolejną porcję świeżego gitarowego grania. Royal Blood wracają z nowym singlem „Ten Over Ten”, wrocławskie Nago wchodzi w nowy rozdział z energetycznymi „Troskami”, a nowy projekt Madame in Poland to spotkanie muzyków MiP z Robertem Gawlińskim, nawiązującym stylistycznie do początków swojej kariery. Płytą tygodnia zostaje The Arsonist – najnowszy album amerykańskiej grupy Wailin Storms.
Royal Blood – Ten Over Ten
Brytyjski duet powraca z zapowiedzią piątego albumu „Dead Company”, który ukaże się 13 listopada.
Po zakończeniu trasy koncertowej latem 2024 roku, Mike Kerr i Ben Thatcher po raz pierwszy w swojej 12-letniej karierze postanowili świadomie nacisnąć hamulec. Wyłączyli maszynę, by naładować kreatywne baterie i dać sobie czas na życie poza zespołem – Thatcher skupił się na życiu rodzinnym w Brighton i przygotowaniach do roli ojca, podczas gdy Kerr spędził miesiąc w Japonii, szukając dystansu i nowych inspiracji. Jednak już na początku 2025 roku weszli do studia z jasnym planem: nagrać najszybszą i najgłośniejszą płytę Royal Blood.
Brzmienie nowego singla „Ten Over Ten” łączy w sobie klimaty złowieszczego, pustynnego rocka i bezwzględnej dynamiki w stylu Motörhead, a tekst inspirowany był morderczym treningiem Kerra do maratonu. To surowa, napędzana instynktem dawka energii na poziomie 170 BPM.
Madame in Poland – Lambda
Wszystko zaczęło się od jednego zdjęcia opublikowanego na Facebooku. W studiu spotkali się Artur Hajdasz, Sławek „Dżabi” Leniart i Bodek Pezda – muzycy tworzący projekt MIP. Fotografię zobaczył Robert Gawliński i skomentował krótko: – Dlaczego mnie tam nie ma? To jedno zdanie zapoczątkowało współpracę, której efektem jest singiel „Lambda”.
Muzycy wysłali Robertowi instrumentalny utwór. Gawliński napisał do niego tekst i nagrał wokal w swoim domu w Grecji. Tak narodziła się „Lambda”. Tytuł singla nie jest przypadkowy. Grecka litera Lambda symbolizuje domknięcie pewnego kręgu. W latach 80. Robert Gawliński przyjeżdżał do Krakowa na próby zespołu Made in Poland. Dziś, po ponad czterech dekadach, historia zatacza koło.
Być może jesteśmy świadkami narodzin nowego projektu muzyków wywodzących się z Made in Poland, Madame i Agressivy 69? Twórcy nie odpowiadają na to pytanie wprost. Zostawiają słuchaczom muzykę i historię, która po latach sama dopisała swój kolejny rozdział.
Nago – Troski
Po odejściu Martyny i osobistych rewolucjach w życiu Antka wrocławski zespół Nago otwiera nowy rozdział. „Troski” są muzycznym zapisem tego przełomu – emocjonalnym, bezkompromisowym i pełnym energii. Utwór powstał z potrzeby oczyszczenia się z napięcia związanego zarówno ze zmianami wewnątrz zespołu, jak i rozstaniem z długoletnią partnerką wokalisty. Wątpliwości, chaos i niepewność zostają tu przekute w mocny, wyzwalający numer, który pozwala wreszcie odpuścić.
Muzycznie Nago zdejmuje nogę z hamulca i każdy z muzyków dostaje przestrzeń, by na swoim instrumencie po prostu się „wykrzyczeć”.
„Troski” stają się więc nie tylko rozliczeniem z trudnym momentem, ale też sygnałem, że to, co początkowo wyglądało jak katastrofa, może być po prostu początkiem nowej drogi.
Płyta tygodnia: Wailin Storms – The Arsonist
Wailin Storms powstało z inicjatywy Justina Stormsa, syna kościelnego pianisty i baptystycznego kaznodziei. Zespół narodził się w miasteczku Corpus Christi w Teksasie, a po krótkim epizodzie w Nowym Jorku przeniósł się do Durham w Karolinie Północnej. To właśnie tam rozwinął charakterystyczne brzmienie, łączące surowego bluesa, punkową energię i mroczny klimat południowego gotyku.
Muzyka Wailin Storms czerpie zarówno z tradycji gothic country spod znaku 16 Horsepower, jak i z intensywności Nicka Cave’a. Blues, folk, punk, metal i doom spotykają się tu w niepokojącej, pełnej napięcia mieszance. Wszystko to składa się na brzmienie jednocześnie ciężkie, brudne i niezwykle emocjonalne.
Dotychczas zespół wydał cztery albumy studyjne, które spotkały się z uznaniem m.in. NPR, Brooklyn Vegan i Metal Hammer. Szczególnie dobrze przyjęto trzeci pełnowymiarowy album „Rattle”, który ukazał się nakładem polskiej Anteny Krzyku.
„The Arsonist” jest piątym krążkiem w dorobku zespołu i pierwszym wydanym w prestiżowej wytwórni Season of Mist.
– Nasz album wyrósł z miłości, śmierci, strachu, lęku i wszystkich innych bolesnych doświadczeń, które wiążą się z ludzkimi emocjami. Te utwory czerpią z bluesa, folku, punku i metalu, ale również z twórczości René Magritte’a, Flannery O’Connor i Davida Lyncha oraz z mojej dziecięcej fascynacji ogniem. Dzięki wsparciu Season of Mist chcemy dotrzeć z tym mrocznym i ognistym przekazem do znacznie szerszej, międzynarodowej publiczności – mówi Justin Storms.
Tracklista:
1. Dead End
2. Heart of Mine
3. You Never Answered
4. The Arsonist
5. Never Rest
6. Saved
7. Patient Night
8. The Wind
9. It’s All Dark Now Where Your Eyes Used To Be

(kk)


