fot. Kamil Piłaszewicz
Od 2008 roku w Białymstoku honoruje się osoby zasłużone dla popularyzacji bluesa. Ich osiągnięcia upamiętniają imienne tabliczki wmurowane w Aleję Bluesa. 19 września takie wyróżnienie przyznano 5 osobom.
Jedną z tabliczek poświęcono Stanisławowi Soyce, który zmarł w zeszłym roku. W uroczystości wziął udział jego syn – Antoni, który powiedział:
– W muzyce taty było bardzo dużo bluesa, bo o ile nie grał tej formy bluesowej, to jednak bardzo go mocno ukształtował blues. Głównie ten amerykański, ale z tym polskim też miał różne swoje spotkania.
Od 19 września swoje miejsca w Alei Bluesa mają także: współtwórca zespołu Devil Blues – Krzysztof Gorczak, gitarzysta zespołu Szulerzy – Marcin Szulkowski.
– Blues wcale nie musi być smutny – powiedział krótko Gorczak, dziękując za wyróżnienie.
Wyróżniono także pomysłodawcę Alei Bluesa, dziennikarza muzycznego – Konrada Sikorę oraz koordynującą m.in. festiwal „Jesień z Bluesem”, „Zaduszki Bluesowe” – Elżbietę Puczyńską z Białostockiego Ośrodka Kultury.
Uroczystość była głównym punktem świętowania Polskiego Dnia Bluesa. Po odsłonięciu tabliczek uczestnicy przenieśli się do Klubu FAMA, gdzie odbył się koncerty formacji Szulerzy oraz zespołu w składzie: Krzysztof Gorczak, Jakub Andrzejewski, Michał Kielak, Maciej Samluk, Borys Sawaszkiewicz, Andrzej Stagraczyński, Tomasz Nawrot Nawrocki i goście.
Posłuchaj relacji z odsłonięcia pamiątkowych tabliczek.
(kp)


