Jagiellonia Białystok zremisowała 1:1 ze Shkendiją Tetowo w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Konferencji Europy, fot.jagiellonia.pl
To był mecz pełen emocji do ostatniego gwizdka. Jagiellonia Białystok zremisowała na wyjeździe z macedońską Shkendiją Tetowo 1:1 w trzeciej kolejce fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Choć spotkanie długo nie układało się po myśli żółto-czerwonych, w samej końcówce udało się wywalczyć cenny punkt.
Białostoczanie zaczęli ostrożnie i przez większą część meczu mieli problemy ze stwarzaniem dogodnych sytuacji bramkowych. W 49. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie po celnym uderzeniu głową Liridona Latifiego. Jagiellonia odpowiedziała dopiero w dramatycznych okolicznościach – w dziesiątej minucie doliczonego czasu gry do siatki trafił Hiszpan Sergio Lozano, dając drużynie remis 1:1.
Końcówka meczu była pełna napięcia – kilka minut wcześniej czerwoną kartkę zobaczył Jesus Imaz, przez co Jaga grała w osłabieniu. Mimo to białostoczanie nie poddali się i w ostatniej akcji spotkania doprowadzili do wyrównania.
Po trzech kolejkach fazy grupowej Jagiellonia ma na koncie cztery punkty i wciąż liczy się w walce o awans do kolejnej rundy Ligi Konferencji Europy. Kolejny mecz podopieczni Adriana Siemieńca rozegrają już w niedzielę – na wyjeździe zmierzą się z Pogonią Szczecin.
(red.)


