Wiadomości

20 września, 2026

Nowości muzyczne #39/2026

Jesień zaczynamy solidną porcją nowości. W tym tygodniu mamy dla Was rozpędzony singiel szwedzkiego Graveyard, psychodeliczną podróż do przyszłości z Martini Police i rockowe oblicze Piotra Cugowskiego. A na dokładkę – trochę tanecznych rytmów o gotyckim rodowodzie, czyli nowy album duetu Boy Harsher!

 

Graveyard – Tongue Tied

Szwedzki zespół powraca z „Tongue Tied” – singlem zapowiadającym siódmy album zespołu, „Fever”, którego premiera odbędzie się 9 października. 

„Tongue Tied” napędza szybkie tempo, ciężki groove i charakterystyczne, gęste brzmienie przesterowanych gitar. Mocna sekcja rytmiczna nadaje kompozycji niemal rozpędzoną, koncertową energię, ale pod warstwą ciężaru wciąż pozostaje bluesowa dusza, od lat będąca jednym z najważniejszych elementów stylu zespołu. To rockowy numer bez zbędnych ozdobników – surowy, dynamiczny i nastawiony na czystą energię.

Za miks odpowiada Pelle Gunnerfeldt, znany ze współpracy m.in. z The Hives, Refused i Viagra Boys, a masteringiem zajął się Robin Schmidt. Singlowi towarzyszy teledysk w reżyserii Emila Klinty, który przełożył tempo utworu na dynamiczny obraz.

17 marca 2027 r. wystąpią w warszawskiej Stodole razem z rodakami – formacją Blues Pills.

 
Martini Police – Melinda
Łódzka grupa zapowiada swój drugi studyjny album i ponownie zaprasza nas do swojego dystopijnego uniwersum, którego akcja dzieje się w 2061 roku. Koncepcja płyty powstawała z dala od miasta – część materiału napisano w XIX-wiecznym domu w okolicach Emilcina, czyli najsłynniejszego miejsca na polskiej mapie ufologów (ze względu na rzekome spotkanie z UFO w 1978 roku). Inspiracją dla twórców były również filmy sci-fi (m.in. „Kontakt”, „Nowy początek”) oraz książka „Obecność UFO” Zbigniewa Blani-Bolnara.
 
„Melinda” to hymn o codzienności, miłości, bliskości i celebrowaniu życia mimo świadomości jego kruchości. Punktem wyjścia dla utworu była antywojenna piosenka „Come Away Melinda”, znana m.in. z wykonań Uriah Heep i UFO, a także poezja Haliny Poświatowskiej.
 
Muzycznie Martini Police sięga po folk-rockowe i psychodeliczne brzmienia drugiej połowy lat 60., przywołując skojarzenia z The Byrds czy Buffalo Springfield. Jasne gitary i mantryczne bębny spotykają się z pulsującymi partiami organów Hammonda. Zespół postawił na naturalność i analogową energię – cały materiał został zarejestrowany na żywo, wspólnie w jednym pomieszczeniu. Za nagranie, produkcję, miks i mastering „Melindy” odpowiada Jurek Zagórski, siedmiokrotny laureat Fryderyków, współpracujący m.in. z Krzysztofem Zalewskim i Natalią Przybysz.
 
 
Piotr Cugowski – Syzyf

Po stylistycznych woltach i artystycznych eksperymentach, jakie w ciągu ostatnich miesięcy serwował słuchaczom Piotr Cugowski, tym razem wraca do swoich korzeni: muzyki rockowej.

„Syzyf” prowadzony jest przez dialog gitary i klawiszy, kierując skojarzenia wielbicieli muzyki do dokonań klasyków rocka sprzed dekad. Towarzyszy im soczysty bas będący hołdem dla Steviego Wondera. W tekście swojego autorstwa Piotr odnosi się do mitu o Syzyfie: tak jak on, wyznacza sobie cel, do którego dąży pomimo przeciwności, jednocześnie godząc się na narzucony z góry los.

– Nie godzę się ze stwierdzeniem, że wszystko jest z góry przesądzone, ale często sam czuję się jak ten mityczny bohater: ile pracy bym nie włożył w jakieś działanie, ostatecznie okazuje się, że cały wysiłek spełzł na niczym. Być może, tak jak w micie, jest to kara za jakieś przewinienia – śmieje się wokalista.

„Syzyf” jest kolejnym singlem z długo wyczekiwanej solowej płyty Piotra. Jak zapewnia sam artysta, już niedługo poznamy datę jego premiery.

Piosence towarzyszy teledysk w reżyserii Aleksandry Góreckiej złożony z archiwalnych materiałów.

 
Płyta tygodnia: Boy Harsher – Get Mean

W jesień wchodzimy z dźwiękami o nieco gotyckim zabarwieniu. Kultowy darkwave’owy duet Boy Harsher wraca z nowym albumem Get Mean – to ich trzeci oficjalny album studyjny i zarazem debiut w barwach dużej wytwórni Atlantic.

W pewnym momencie przyszłość zespołu stanęła pod znakiem zapytania. W 2024 roku Jae Matthews oraz Augustus Muller zakończyli swój związek. Pomimo końca relacji romantycznej postanowili kontynuować wspólną działalność sceniczną. Get Mean powstawało więc w trudnym czasie, a utwory były pisane i nagrywane w ośmiu miejscach w USA, Meksyku i Włoszech. Trudno o bardziej odpowiednie okoliczności dla płyty o rozpadzie, stracie i próbie pozbierania się po wszystkim.

Boy Harsher nie porzucili swojego charakterystycznego połączenia tanecznych bitów, mroku i chłodnych syntezatorów. Jest tu więcej echa lat 80., chwytliwych melodii i parkietowych rytmów, ale pod powierzchnią wciąż czają się samotność, pożądanie, żal i emocjonalne rozliczenia. To płyta, która może najpierw porwać Was na parkiet, a dopiero później przypomnieć, że pod neonami też można mieć złamane serce. Idealna ścieżka dźwiękowa na pierwsze chłodne wieczory!

Tracklista:
1. Ronny
2. Jeans
3. Break Me
4. Tough Luck (When You Don’t Call)
5. Faulty
6. Coming Home
7. Hard Beat
8. Ice Pick (Walk Away)
9. Ivy’s Spiral
10. Pray 4 Me
11. Falling
12. Bleed

(kk)

 
× W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję Politykę prywatności i wykorzystania plików cookies w serwisie.