Władysław Bohojło
fot. Paweł Cybulski
Już po raz ósmy kampus Politechniki Białostockiej zamieni się w miejsce startu Fiesty Balonowej Dolina Narwi. W dniach 20–22 sierpnia nad Białymstokiem pojawi się 15 kolorowych balonów na ogrzane powietrze, które będzie można zobaczyć z wielu części miasta.
Organizatorzy zaplanowali loty w czwartek i piątek z kampusu Politechniki Białostockiej oraz w sobotę z Turośni Kościelnej. Starty mają odbywać się rano i wieczorem – około godziny 6:00 i 18:00. Jedną z dodatkowych atrakcji będzie czwartkowy nocny przejazd balonów z płomieniami przez miasto. Finałem wydarzenia będzie sobotni piknik w Turośni Kościelnej.
Baloniarstwo to jednak sport, w którym ostatecznie najwięcej do powiedzenia ma pogoda. Wiatr nie powinien być zbyt silny, a loty nie mogą odbywać się podczas opadów. Dlatego nawet najlepiej przygotowany harmonogram może w ostatniej chwili ulec zmianie.
O tym, jak wygląda przygotowanie balonu do lotu, czym różni się perspektywa pilota od tego, co widzą obserwatorzy z ziemi oraz dlaczego baloniarstwo od lat fascynuje kolejne pokolenia, Paweł Cybulski rozmawiał z Władysławem Bohojło z Białostockiego Klubu Balonowego. W rozmowie nie zabrakło również wspomnień naszego gościa z jego pierwszego lotu, który odbył ponad 50 lat temu, oraz historii początków baloniarstwa w Białymstoku.
Posłuchajcie całej rozmowy tutaj:
Więcej informacji o imprezie znajdziecie TUTAJ
(pc)


