źródło: Jagiellonia
Jagiellonia Białystok poniosła pierwszą porażkę w nowym sezonie. W niedzielnym meczu 3. kolejki PKO BP Ekstraklasy żółto-czerwoni przegrali na Chorten Arenie z Widzewem Łódź 0:2. Oba gole padły tuż po przerwie.
Po bezbramkowej pierwszej połowie, w której Jagiellonia miała kilka dobrych okazji, Widzew błyskawicznie rozstrzygnął spotkanie. W 52. minucie Sebastian Bergier skutecznie wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego, a chwilę później Fran Álvarez podwyższył prowadzenie gości efektownym strzałem z dystansu.
Trener Adrian Siemieniec zdecydował się na dużą rotację w składzie, oszczędzając część zawodników, którzy w czwartek rozegrali wymagający mecz z Rangers FC w eliminacjach Ligi Europy. Po przerwie na boisku pojawili się m.in. Taras Romanczuk i Nik Prelec, jednak Jagiellonii nie udało się odwrócić losów spotkania. Dobrze spisywał się również były bramkarz białostockiego zespołu Bartłomiej Drągowski.
W końcówce gospodarze mieli jeszcze szanse na kontaktowego gola. W doliczonym czasie gry piłka po strzale głową Nika Preleca trafiła jednak w poprzeczkę.
Dla Jagiellonii była to pierwsza porażka w tym sezonie. Wcześniej białostoczanie wygrali oba ligowe spotkania oraz pokonali Rangers FC 2:1 w pierwszym meczu 3. rundy eliminacji Ligi Europy.
Teraz przed żółto-czerwonymi rewanż ze szkockim zespołem. Jagiellonia zagra w Glasgow już w czwartek, 13 sierpnia.
(pc)


