Bernarda Nikitorowicz fot. Paweł Cybulski
Kim są „Małomiasteczkowi”? Czy to mieszkańcy niewielkich miejscowości, stan ducha, a może sposób postrzegania świata? Na te pytania odpowiada najnowsza wystawa Bernardy Nikitorowicz prezentowana w Galerii Marchand w Białymstoku.
Posłuchaj rozmowy z autorką wystawy:
Ekspozycja „Małomiasteczkowi” to opowieść o człowieku, pamięci, emocjach i przekraczaniu własnych granic. Artystka odwołuje się do osobistych doświadczeń związanych z dorastaniem w Sokółce i pobliskich Słójnikach, ale jednocześnie nadaje swojej opowieści uniwersalny wymiar.
– Małomiasteczkowość to nie tylko przestrzeń geograficzna, ale także pewne granice mentalne. To punkt wyjścia do marzeń, rozwoju i przekraczania własnych ograniczeń – mówi Bernarda Nikitorowicz.
Wystawa prezentuje dwa etapy twórczości malarki. Zwiedzający mogą zobaczyć zarówno wcześniejsze, bardziej figuratywne portrety, jak i najnowsze obrazy, w których człowiek pozostaje centralnym motywem, lecz przedstawiany jest już w sposób bardziej symboliczny, intuicyjny i metaforyczny.
Jak podkreśla artystka, szczególnie ważne są dla niej spotkania z odbiorcami. Nie nadaje większości swoich obrazów tytułów, pozostawiając widzom przestrzeń do własnych interpretacji i emocjonalnego odbioru dzieł.
Jednym z najważniejszych elementów ekspozycji jest tryptyk z cyklu „Małomiasteczkowi”, który już wkrótce trafi do galerii Spazio Gallery w Padwie we Włoszech. Obrazy będą tam prezentowane przez najbliższe dwa lata.
Wystawę „Małomiasteczkowi” można oglądać w Galerii Marchand do końca czerwca 2026 roku. Jak zachęca sama artystka, warto odwiedzić ją z otwartą głową i wyobraźnią – niezależnie od tego, czy na co dzień interesujemy się sztuką.
(pc)



