New Model Army, 06.07.2026 BIałystok, fot. Jerzy Doroszkiewicz
Ponad cztery dekady na scenie i ani grama artystycznego kompromisu. New Model Army udowodnili w Białymstoku, że są zespołem wyjątkowym – takim, który nie tylko gra koncerty, ale przede wszystkim buduje niezwykłą więź z publicznością.
Już od pierwszych dźwięków sala wypełniła się energią, która z każdym kolejnym utworem tylko rosła. Charyzmatyczny Justin Sullivan prowadził słuchaczy przez pełne pasji i refleksji kompozycje, łącząc surową rockową moc z charakterystyczną poetycką wrażliwością. Zarówno nowsze utwory z doskonale przyjętego albumu „Unbroken”, jak i klasyki, na których wychowały się całe pokolenia fanów, wywoływały entuzjastyczne reakcje pod sceną.
Publiczność – od wieloletnich wyznawców zespołu po młodszych słuchaczy – śpiewała razem z zespołem, tworząc atmosferę prawdziwej wspólnoty. Było głośno, momentami nostalgicznie, a chwilami wręcz hipnotyzująco. New Model Army po raz kolejny pokazał, że szczerość przekazu, emocjonalna intensywność i twórcza niezależność nie starzeją się nigdy.
To był koncert, który przypomniał, dlaczego brytyjska legenda wciąż pozostaje jednym z najważniejszych zjawisk na europejskiej scenie rockowej. Białystok dostał wieczór pełen muzycznych wzruszeń, a publiczność odwdzięczyła się owacjami, które długo nie pozwalały zespołowi opuścić sceny. New Model Army pozostaje nie tylko zespołem – pozostaje doświadczeniem.



