Jadwiga Piotrowska nie jest już dyrektorką Publicznej Szkoły Podstawowej w Studziankach. Ze stanowiska odwołał ją burmistrz Wasilkowa. To efekt konfliktu między dyrektorką a nauczycielami, którzy oskarżają ją o mobbing czy dyskryminację.
– Dokonałem dokładnego merytorycznego zbadania sprawy i w świetle zgromadzonego materiału doszedłem do wniosku, że taka sytuacja nie może trwać dłużej. By zapobiec dalszej eskalacji konfliktu, który jest faktem oraz mając na uwadze dobro uczących się w szkole dzieci, musiałem podjąć taką a nie inną decyzję. Bo jeśli nauczyciele czuli się niepewnie w pracy, czuli się zastraszani, to taka sytuacja odbijała się na dzieciach, co zresztą sygnalizowali nam rodzice – mówi burmistrz Wasilkowa Adrian Łuckiewicz. – Mam nadzieję, że nowy dyrektor – ktokolwiek to będzie, chociaż liczę, że może pojawi się osoba z zewnątrz, niezwiązana z żadną ze stron konfliktu – poradzi sobie z sytuacją, a zmiana na stanowisku dyrektora zakończy trwający od dawna i trudny do zaakceptowania konflikt w szkole.
Odwołanie ze stanowiska dyrektora nie pociąga za sobą zwolnienia z pracy. Jadwiga Piotrowska pozostanie w szkole na etacie nauczyciela lub pracownika świetlicy. Jednocześnie został ogłoszony konkurs na dyrektora szkoły. Zgłoszenia będą przyjmowane do 27 sierpnia. (mt/mc)