SŁUCHAJ ONLINE

Flash Białystok

Czerwiec 10, 2021

Tężnia solankowa w Parku Planty? Radni Polski 2050 piszą w tej sprawie do prezydenta Białegostoku

Dwaj mężczyźni stoją w parku fot. Małgorzata Turecka
Białostoccy radni Ruchu Polska 2050 Szymona Hołowni chcą, by w Parku Planty powstała tężnia solankowa. Byłaby to pierwsza tego typu inwestycja w mieście.

 

Radni w tej sprawie zwrócili się z interpelacją do prezydenta Białegostoku. Przekonują, że wskutek zachorowania na COVID-19 wielu mieszkańców wciąż boryka się z problemami zdrowotnymi związanymi z górnymi drogami oddechowymi. A tężnia solankowa pomogłaby im w powrocie do zdrowia.

– Powietrze wokół tężni w wyniku parowania solanki tworzy swoisty mikroklimat zbliżony do klimatu, którym możemy cieszyć się nad morzem. Minerały w nim zawarte wspomagają odbudowę i regenerację błony śluzowej górnych dróg oddechowych. Działają także stymulująco na pracę układu odpornościowego. Szczególnie istotne dla naszego zdrowia są pierwiastki: jod, brom, wapń oraz magnez. W naszej ocenie, jako władze miejskie powinniśmy tworzyć tego typu miejsca rehabilitacji i wzmacniania odporności, by mieszkańcy Białegostoku mieli większe szanse w walce z tego typu chorobami – mówi radny Tomasz Kalinowski.

Teren, na którym miałaby powstać tężnia jest zabytkowy, ale możliwy do zagospodarowania. To dwie nieużytkowane od wielu lat działki, które zarastają krzakami.

– Aż prosi się, żeby w tym centralnym punkcie naszego miasta powstała tężnia solankowa. Mamy gorącą nadzieję, że prezydent Białegostoku wsłucha się w ten nasz apel i przystąpi do prac projektowych, bo tak naprawdę chodzi o to, by zrobić to sprawnie. Jeżeli dzisiaj – co nie pociąga za sobą zbyt dużych kosztów dla budżetu miasta – prezydent rozpocznie konkurs na zaadaptowanie tej przestrzeni, to myślę, że już na początku przyszłego roku, jeżeli zima pozwoli, mogłyby się zacząć prace budowlane. Dzięki temu na wiosnę moglibyśmy się cieszyć takim obiektem – mówi radny Maciej Biernacki.

Tężnie solankowe powstały już w okolicach Białegostoku – w Choroszczy czy Łapach.

– Takich obiektów w Białymstoku nie ma jeszcze. Mamy nadzieję, że ten będzie pierwszy, najszybciej zrealizowany. To centralne miejsce znajdowania się w naszym mieście sprawi, że każdy będzie mógł tu przyjechać. Moim zdaniem tężnia solankowa idealnie wpisuje się w tę atmosferę parkową odpoczynku i relaksu – dodawał Maciej Biernacki.

Wcześniej były już koncepcje zagospodarowania terenu, na którym radni widzą tężnię. Miała tu powstać m.in. scena z muszlą koncertową czy park do wyprowadzania psów. (mt)