Julia Rogowska z Białegostoku wyreżyserowała Czas, który nie nadszedł
Debiutancki film pełnometrażowy Julii Rogowskiej, „Czas, który nie nadszedł”, trafił do widzów jako poruszająca refleksja nad współczesnym pędem, kultem młodości i społecznym wykluczeniem.
Produkcja, w której w rolach głównych występują Agata Kulesza i Dobromir Dymecki oraz między innymi Bartosz Bielenia – sławny już białostocki aktor, łączy w sobie estetykę fantastyki naukowej z intymną opowieścią o relacjach międzyludzkich. Scenariusz filmu powstawał przez ponad pięć lat we współpracy z Małgorzatą Piłacińską, ewoluując z pierwotnego pomysłu na efektowne kino gatunkowe w stronę kameralnej historii osobistej.
Twórcy przedstawiają wizję zmaterializowanego kontrastu: z jednej strony ukazują ultranowoczesny, zdigitalizowany świat młodych nastawiony na ciągłą produktywność i konsumpcję, z drugiej zaś nostalgiczny ośrodek dla seniorów przypominający estetykę czasów PRL-u, gdzie wciąż obecne są natura i ludzkie ciepło. Film dotyka również tematu wyparcia tematu przemijania oraz lęku przed utratą widzialności w społeczeństwie.
– „Czas, który nie nadszedł” zdecydowanie wziął się z obserwacji świata, w którym jesteśmy teraz, świata, który troszeczkę zaczyna mnie coraz bardziej przerażać – mówi Julia Rogowska.
Choć reżyserka początkowo planowała uniknąć klasycznego wątku romantycznego, wieloletnie dyskusje i wspólna praca nad tekstem doprowadziły do stworzenia historii o uczuciu, które nie ulega ograniczeniom wiekowym. Obraz przypomina, że potrzeba bliskości oraz namiętności pozostaje żywa na każdym etapie ludzkiego życia.
– W każdym wieku mamy prawo do miłości. W każdym wieku mamy prawo też do namiętności – podkreśla Rogowska.
Produkcja zaprezentowana podczas festiwalu w Gdyni spotkała się z bardzo ciepłym odbiorem publiczności i krytyków, zwracających uwagę na artystyczną dojrzałość debiutantki oraz wartościowe nawiązania do klasyki polskiego kina Piotra Szulkina czy… „Seksmisji”.
Z Julią Rogowską rozmawiał #Zjerzonykulturą – Jerzy Doroszkiewicz
„Czas, który nie nadszedł” to polsko-belgijski dramat z elementami science fiction i melodramatu z 2026 roku. Film przedstawia dystopijną przyszłość, w której starość stała się społecznym tabu, a młody wygląd warunkiem akceptacji i przynależności do społeczeństwa.
Głównymi bohaterami są Sara i Oskar, którzy kiedyś planowali wspólnie się zestarzeć. Oskar decyduje się jednak na rewolucyjną kurację antygeriatryczną, pozwalającą zachować młodość, natomiast Sara odrzuca tę możliwość i trafia do zamkniętego ośrodka izolacji. Po latach, w wyniku próby ucieczki Sary, dawni partnerzy ponownie się spotykają. Film opowiada o miłości, przemijaniu, wolności, presji społecznej i prawie do naturalnego starzenia się.
Julia Rogowska jest polską reżyserką filmową i reklamową, która łączy w swojej twórczości wrażliwość psychologiczną z kinem gatunkowym i autorskim. Ukończyła III Liceum Ogólnokształcące w Białymstoku, psychologię na Uniwersytecie SWPS oraz reżyserię w Warszawskiej Szkole Filmowej – są to dwie szkoły wyższe wymieniane w jej oficjalnych biogramach. Swoją karierę rozpoczęła od realizacji teledysków, filmów krótkometrażowych i reklam. Jej krótkometrażowy film Gorzko, gorzko! (2014), zrealizowany wspólnie z Magdaleną Załęcką, został nagrodzony na Festiwalu Filmu i Sztuki Dwa Brzegi i nominowany do konkursu w Gdyni. Reżyserowane przez nią kampanie reklamowe zdobyły Srebrnego i Brązowego Lwa na festiwalu Cannes Lions. Czas, który nie nadszedł to jej pełnometrażowy debiut fabularny.
(jd)
