Wykłady, warsztaty, konkursy i malowanie 500 jeży. Jeżowisko na Kampusie UWB

fot. Marcin Dębko
Studia to nie tylko nauka, ale też zabawa. Wydział Filologii Uniwersytetu w Białymstoku, którego maskotką jest jeż, postanowił połączyć przyjemne z pożytecznym, organizując Jeżowisko – cykliczną imprezę edukacyjno-integracyjną. Tegoroczna edycja jest wyjątkowa.

Posłuchaj relacji Marcina Dębko

Jeżowisko jest imprezą organizowaną zazwyczaj wiosną, gdyż wtedy jeże odbywają swoje migracje. Ale jesienna, druga w tym roku, odsłona wydarzenia to również powitanie nowej siedziby Wydziału Filologii na Kampusie UWB. Jest więc swoistą parapetówką. Dlatego odbywa się pod hasłem „Parapety u filologów”.

W programie znalazły się m.in. wykłady: Zabawy z „Lalką” Bolesława Prusa, Co się stało z „Lalką”? Dwugłos, Z czego zrobiony jest wiersz, warsztaty takie jak: Zapisane nicią… – o sekretach ukrytych w hafcie, czy Poza schematem: myślenie krytyczne i autentyczny głos w edukacji językowej, konkursy: Zakręć kołem i wygraj słodkie nagrody, a nawet teleturnieje „Familiada”, „Postaw na milion” oraz „The Floor”.

Jakby tego było mało organizatorzy przygotowali edukacyjny Escape Room, fotobudkę, poczęstunek, gry terenowe, oraz różne stoiska. Atrakcji nie brakowało.

Jednym z najważniejszych punktów programu, było malowanie 500 jeży. Każdy mógł dołożyć tu swoją cegiełkę, niezależnie od zdolności plastycznych. Ambitny cel zakładał wykonanie zadania w 5 godzin. To piąta odsłona wydarzenia, więc oprócz słów, tak charakterystycznych dla filologii, zastosowano symbolikę liczb.

Jeżowisko to nie tylko zabawa. To konkretna wiedza, prezentacje w wielu językach, możliwość poznania uczelni, nowe znajomości, a także promocja Uniwersytetu. Każdy mógł tu zajrzeć i poszukać czegoś dla siebie. Mimo jesiennej aury, symboliczne drzwi otwarto na oścież.

(md)

ReklamaRockowania finał 2026

Nadawcą programu jest