SŁUCHAJ ONLINE

Radio Akadera

Od 55 lat Radio Akadera ostro sobie pogrywa

Jedyne takie radio, które może pochwalić się 55-letnią tradycją, a jednocześnie niebywałą lekkością przekazu.

Na co dzień prezentuje zadziorny sznyt i imponującą intelektualną świeżość. Mądrości doświadczenia sekunduje młodość ducha, a jego twórcy nieustannie napełniają je nową energią, pielęgnując przywiązanie Słuchaczy do dziedzictwa Akadery, jakim bez wątpienia jest hołdowanie najlepszej rockowej muzyce i starannie dobranym treściom wysokiej jakości. Utarło się, że świętowanie Akadera rozpoczyna w ostatnim kwartale jubileuszowego roku, a więc maszyna właśnie ruszyła! 

Mówi Rektor Politechniki Białostockiej Marta Kosior-Kazberuk:

Rektor Politechniki Białostockiej dr hab. inż. Marta Kosior-Kazberuk, prof. PBKiedy w 1990 roku rozpoczynałam studia w Politechnice Białostockiej wiedziałam, że Radio Akadera działa od lat na Uczelni i można je usłyszeć w akademikach. Od 1992 roku, kiedy rozpoczęło nadawanie na falach UKF, stało się jedną z najbardziej oryginalnych stacji w mieście. Cieszę się, że od lat studio w Politechnice Białostockiej jest kuźnią kadr dla rozgłośni w regionie i o zasięgu ogólnopolskim. Akadera ciągle zaskakuje nieoczywistą muzyką i jest ważnym głosem społeczności akademickiej całego Białegostoku. Stacją zawsze prezentującą kreatywnych ludzi, ciekawych świata, z otwartymi głowami – wszystkich, którzy wybrali studia czy kariery akademickie w naszym mieście. Jestem dumna, że działające w ramach uczelni radio, dziś dzięki internetowi, dostępne na całym świecie, zachowuje swój status nadawcy akademickiego właśnie w Politechnice Białostockiej.

 

 

 

Julitta Grzywa, kierownik anteny:

W Białymstoku można podziwiać przepiękne billboardy, z których zerkają na nas zawadiacko prezenterzy radia stylizowani na gwiazdy różnych muzycznych epok i stylów, żeby podkreślić, że Akadera jest z białostoczanami już od wielu lat, ma fenomenalne muzyczne przygotowanie, szacunek do muzyki, na której wychowywali się jej Słuchacze, przy której przeżywali pierwsze miłości, która jest ważna częścią ich życia. To także błyskotliwe nawiązanie do hasła, którym posługuje się stacja: mamy wszystkie Wasze ulubione gatunki, bo na billboardach można spotkać i punk, i metal, i synthowe lata osiemdziesiąte, i nawiązanie do polskiej muzyki rockowej. 

 

 

 

Na antenie Akadery w tym jubileuszowym czasie, trwają konkursy, w których można wygrać specjalne koszulki w limitowanej wersji z okazji 55 lat Akadery. 

Paula Antipow, redaktor programowa i prezenterka Radia Akadera:

Od dłuższego już czasu to radio idzie jak burza, mamy wysoką słuchalność i jesteśmy drugim w Białymstoku najchętniej wybieranym radiem lokalnym. Wiatru w żagle dodają nam energia i oddanie ludzi: słuchaczy, ale też twórców i gości. To zgrana, zasłuchana społeczność, z którą nadajemy na tych samych falach, a już lada chwila spotkamy się w urządzeniach mobilnych, bo wypuszczamy swoją aplikację, która zbliży nas jeszcze bardziej, choć mogłoby się to wydawać niemożliwe.

Akadera urodziła się w połowie lat 60-tych w akademiku przy ulicy Krakowskiej, w hotelu robotniczym, jako radiowęzeł. Mieszkający tam studenci postanowili to wykorzystać i zrobić własne radio. Zbudowali skomplikowaną sieć kabli, włączników, przekaźników, i wygłuszyli studio foremkami od jajek. Ich starania doceniły władze uczelni i sfinansowały zakup zestawu profesjonalnego sprzętu: konsolety, radiomagnetofonu i wzmacniacza. Radiowęzeł zaczął nadawać w 1966 roku. Studenci poczuli się radiowcami i aby to podkreślić nazwali się akademickim radiem. Nie byli zadowoleni z długiej nazwy – więc skrócili ją do dwóch słów: „akade” i „ra”. Połączyli je i tak zostało- o czym opiwiedział Julicie Grzywie we specjalnej audycji wspomnieniowej Wojciech Burakowski, pierwszy szef techniczny stacji. Posłuchajcie tej rozmowy:

 

https://www.mixcloud.com/RADIO_AKADERA_87_7FM/jak-powsta%C5%82o-radio-akadera-opowiada-wojciech-burakowski-pierwszy-szef-techniczny-stacji/

 

Wojciech Burakowski udostępnił nam zdjęcia z tamtych lat

 

Pierwsze lata istnienia radiowęzła studenckiego, czyli późniejszej Akadery pamięta też Jacek Stachlewski. Oto jego opowieść, przeplatana muzyką z  tamtych lat, czyli kolejna audycja Julitty Grzywy:

 

https://www.mixcloud.com/RADIO_AKADERA_87_7FM/jacek-stachlewski-i-jego-akadera-z-prze%C5%82omu-lat-60-i-70/

 

Nasz gość Jacek Stachlewski nie ukrywał wzruszenia jakie wywołała w nim wizyta w radiu.

 

 

W roku 1974 Akadera przeniosła się z ul. Krakowskiej do pierwszego wybudowanego akademika przy ul. Zwierzynieckiej (obecnie „Alfa”). Kiedy powstawały kolejne domy studenta, akaderowcy sukcesywnie łączyli je kablami tak, żeby w każdym można było słuchać radia. To jednak wciąż nie była docelowa siedziba Akadery. Powstała ona dopiero w połowie lat 80. w piątym, ostatnim wieżowcu, czyli Hotelu Asystenta. Stąd radio nadaje do dziś.

 

Akaderę przełomu lat 70-tych i 80-tych doskonale pamięta ówczesny redaktor naczelny stacji Włodzimierz Filipowiecz. Oto jego opowieść:

 

https://www.mixcloud.com/RADIO_AKADERA_87_7FM/w%C5%82odzimierz-filipowicz-o-swoich-pocz%C4%85tkach-dziennikarskich-w-radiu-akadera/

 

W burzliwej historii Akadera zapisała czas wielomiesięcznej, pirackiej emisji na falach eteru, aby w końcu uzyskać jedną z pierwszych w Polsce koncesji. Stało się to 25 sierpnia 1994 roku. Radio grało wtedy na częstotliwości 71,24 MHz . Kilka lat później przeszło na 87,7 FM i wciąż tu jest.

× W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych.
Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Akceptuję Politykę prywatności i wykorzystania plików cookies w serwisie.