Uciekali przed policją skradzionymi autami

Fot. Katarzyna Cichoń

Fot. Katarzyna Cichoń

 

Podlascy policjanci ścigali dwóch kierowców, którzy nie chcieli zatrzymać się do kontroli drogowej. Obaj mieli ten sam powód – chwilę wcześniej ukradli auto, którym uciekali.

 

Pierwszy z kierowców uciekał z Wysokiego Mazowieckiego aż przez kilkadziesiąt kilometrów. Zajeżdżał drogę próbującym go wyminąć policjantom, a także usiłował zepchnąć ich z drogi. Kierowca przekraczał dozwoloną prędkość. I nawet strzały oddane przez policjantów w jego kierunku nie skłoniły go do zatrzymania. W pościgu prowadzonym przez teren trzech powiatów brało udział kilkunastu policjantów z czterech komend.

Drugi pościg miał miejsce w Siemiatyczach. Ten jednak nie trwał długo, bo kierowca uciekając wpadł w poślizg i swój rajd zakończył uderzając w przydrożną latarnię.

 

Obaj kierowcy usłyszeli zarzuty. (mt/mc)