East Games United 2017. Tej imprezy nie warto przegapić!

Fot. Katarzyna Cichoń

Fot. Katarzyna Cichoń

 

W ten weekend (09-10.12) warto pojawić się na kampusie Uniwersytetu w Białymstoku. Odbywać się tam będzie East Games United 2017. To największa w północno-wschodniej Polsce impreza dla fanów e-sportu, gier i fantastyki. Gracze powalczą o nagrody warte ponad 50 tysięcy złotych.

 

– Impreza dla graczy od graczy, ale nie tylko dla graczy. Będziemy mieli turnieje e-sportowe, czyli rywalizacje o co najmniej kilka tytułów, które będzie można obejrzeć na żywo z komentarzem. Też do tego konsole, gry bez prądu, planszówki, karcianki, gry bitewne, także strefa turniejów krótkich jeden na jeden, gdzie będzie można w kilkanaście minut wygrać coś fajnego – mówi Mateusz Szukajt, organizator imprezy.

 

Najważniejszą atrakcją wydarzenia są turnieje e-sportowe. W tym roku na terenie kampusu Uniwersytetu w Białymstoku ponad 400 zawodników z całej Polski zmierzy się w takich grach, jak: Counter-Strike: Global Offensive, League of Legend, StarCraft II, FIFA 18, Hearthstone oraz Tekken 7. Wśród uczestników znalazły się ekipy, których nie trzeba przedstawiać fanom e-sportu, takie jak m.in.: Codewise Unicorns, PACT czy PRIDE, które pojawi się wraz ze swoim Talent Academy.

 

East Games United to jednak nie tylko e-sport, ale również liczne atrakcje dla gości wydarzenia, w tym otwarte turnieje z nagrodami i dostępna dla wszystkich strefa Free2Play. W jej obrębie odwiedzający będą mieli okazję przetestować popularne gry na najnowszym sprzęcie sponsorów. Organizatorzy przygotowali również specjalne strefy wirtualnej rzeczywistości, gier wyścigowych i wyposażone w dżojstiki stanowiska z grą War Thunder. Dodatkowo, oprócz Mistrzostw Podlasia w grze Munchkin, każdy odwiedzający będzie mógł spróbować swoich sił w grach bitewnych, planszowych i karcianych. Przez cały weekend będzie okazja skorzystać z oferty sklepów z gadżetami i sprzętem komputerowym w promocyjnych cenach.

 

Imprezę finansowo wsparł urząd miasta, przekazując na jej organizację 60 tysięcy złotych.

 

–  Kilkaset osób uczestniczy w tych zawodach a jeszcze kilka tysięcy się przygląda, jak inni grają w gry komputerowe. To świadczy o tym, że jest to przedsięwzięcie, które warto wspierać – mówi Rafał Rudnicki, wiceprezydent Białegostoku.

 

Wstęp na imprezę jest darmowy. Organizatorzy spodziewają się od pięciu do siedmiu tysięcy odwiedzających. (mt/mc)